Widok tych samych miejsc, tych samych osób i nawet tych samych atrakcji podczas wakacyjnego wyjazdu prędzej czy później może się znudzić. I choć najczęściej podstawowym czynnikiem, dla którego od lat jeździmy w to samo miejsce, aby wypocząć, jest niska cena takich wakacji, to czasem warto się rozejrzeć za inną opcją. Szczególnie, że w ostatnich latach duża konkurencja na rynku turystycznym wymusiła wśród wielu właścicieli pensjonatów, willi, hoteli i kwater prywatnych znaczącą obniżkę swoich cen. Dlatego zamiast ślepo znów jechać do wielkiego miasta nad morzem, wybierając tłoczne plaże i brak anonimowości, można zmienić kierunek swojego wypoczynku na jakąś małą i nieznaną wieś.

Nie szukaj daleko

Co ciekawe, wcale nie trzeba rezygnować z ogólnego kierunku swoich wyjazdów – jeśli do tej pory wakacje spędzaliśmy w Kołobrzegu, można poszukać jakiejś przytulnej wsi w okolicach tego miasta. Jeśli najczęściej bywaliśmy w Gdańsku i w całym Trójmieście, można wybrać się na wakacje do jednej z licznych okolicznych miejscowości. Z kolei jeśli nie chcemy kierować się na samą północ, lecz planujemy urozmaicić nasze wakacje, można wybrać noclegi w Mikoszewie, we wsi ulokowanej tuż u ujścia Wisły do Bałtyku. Ma to więc swoje plusy nie tylko ze względu na brak hałaśliwych imprez czy tłumów turystów przechadzających się ulicami, ale również ze względu na walory przyrodnicze. Zazwyczaj w nadmorskich miejscowościach możemy obserwować tylko sam Bałtyk i jego bezkresną przestrzeń, a atrakcjami są kąpiele w morzu lub rejsy statkami. Tymczasem w Mikoszewie mamy również możliwość na żywo podziwiania wielkiej Wisły wpadającej do morza, a jeśli odjedziemy kawałek na północ, możemy też spróbować związanych z tym atrakcji. Spływy kajakowe, pływanie na rowerach wodnych czy korzystanie z kąpielisk na Wiśle to ciekawa alternatywa dla samego Bałtyku.

Specyfika miejscowości

Mikoszewo ma jedną specyficzną cechę, która sprawia, że nie spotkamy tu wybrednych turystów oczekujących obsługi hotelowej, szwedzkiego stołu i opieki przewodnika. A to z tego względu, że baza noclegowa Mikoszewa opiera się na samych kwaterach prywatnych, nie zaś na pensjonatach lub hotelach. Wynająć pokój można więc u prywatnych osób, mieszkańców wsi i raczej nie ma co liczyć na całodobowe wyżywienie czy dostęp do recepcji; wręcz przeciwnie, pokoje posiadają albo własne aneksy kuchenne, albo turyści mogą korzystać z ogólnodostępnej kuchni.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>